Przejdź do głównej zawartości

Gniew!

27-29 Gniew *......* Cudna wycieczka z projektów 'za rękę z Einsteinem'. Wróciłam bym tam jeszcze raz szczerze mówiąc! Nocne party hard, nie dobre jedzenie (jak dla mnie), cały stół słodyczy, 4 godzinna matma, 4 godzinna fiz+chemia, lasery, reggae, pompki i przysiady dziewczyn, ciągłe spóźnienia, nocne historie, suchary pani, milion zdjęć w lustrze, śmiaaaaaaaanie sie, rozwalenie prysznica, pożyczanie czajnika każdemu, wygodne łóżka, świetni przewodnicy, świetni ludzie, świetnieświetnieświetnie! Mogłabym wam to wszystko opisać, mogłabym wymieniać bez końca, ale szczerze mówiąc to ciśnie mi sie jedno BYŁO ZAJEBIŚCIE. Tęsknie za tym, chce tam wrócić. Jedyne co pozostało to zdjęcia i wspomnienia, ahh :C
Macie kilka zdjęć :












to takie tam zanim dojechaliśmy, resztę dodam w innych postach. a teraz czeka na mnie geo, bue :C

Komentarze

  1. hah ^^ nie no ja cały czas czekałam aż coś dodasz ;) i jest ; D
    nie no , pozazdrościć wyjazdu ^^
    ej , lubisz mat i fiz ?
    oj , widzę że jesteś bardzo ambitna ; **
    + podobają mi się zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło : ) mat- zależy co. fiz- też zależy co.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

BEST FRIENDS FOREVER.

9 lat, może dla was te zdjęcia nie będę mówiły dużo ale dla NAS tak. Mam ich o wiele więcej, ale 'to' trwało by z godzine. Dodaje te, które przywołują wiele wspomnień, naszych upadków i wzlotów. Nie moge napisać tego, jak bardzo was kocham i jak wiele dla mnie znaczycie. <3333333333333333333333333 4 bff do końca świata i jeden dzień dłużej!

wakacje!

Hej! Dziś bez notki, mam dla was zdjęcia z wakacji, tak na poprawę samopoczucia, bo na dworze jedna wielka chlapa.

hipsterzy

Wczorajsza burza nie zepsuła dnia, deszcz też nie. Na szczęście :) Oczywiście większość soboty spędziłam poza domem, grając w siatkę, sikając ze śmiechu, jedząc pełno słodyczy, jedząc parówki u Oli i pijąc herbatke, heheh. Jak wracałam z Kamilem do domu to złapał nas niezły deszcz. K w samej bluzce, a ja tylko w bluzie. Do tego miałam aparat, deskorolke, spodnie w torbie, telefon i okulary w kieszeni. Mało co nie pogubiłam połowy jak biegłam <ok> Ale jakoś doszłam, związałam włosy i oglądałam końcówkę x factora. Teraz mam niezłe loki, moja mama mi takie robiła jak byłam mała, jezu, o czym ja tu pisze! Michał, niestety poszedł do domu dość wcześnie, bo był chory, ale hipster. Nasze jedzenie, te ciastka są omomom i wszystkie tak na serio! D potem kupił jeszcze skitelsy. Oczywiście wszyscy sie rzucili jak głodomory! Śliczne niebo przez moje okulary, bo moją one jakiś filtry i tak o zrobiło : ))  Czyste buty nie ma co! A jakie czyste spo...