Przejdź do głównej zawartości

hipsterzy

Wczorajsza burza nie zepsuła dnia, deszcz też nie. Na szczęście :) Oczywiście większość soboty spędziłam poza domem, grając w siatkę, sikając ze śmiechu, jedząc pełno słodyczy, jedząc parówki u Oli i pijąc herbatke, heheh. Jak wracałam z Kamilem do domu to złapał nas niezły deszcz. K w samej bluzce, a ja tylko w bluzie. Do tego miałam aparat, deskorolke, spodnie w torbie, telefon i okulary w kieszeni. Mało co nie pogubiłam połowy jak biegłam <ok> Ale jakoś doszłam, związałam włosy i oglądałam końcówkę x factora. Teraz mam niezłe loki, moja mama mi takie robiła jak byłam mała, jezu, o czym ja tu pisze!


Michał, niestety poszedł do domu dość wcześnie, bo był chory, ale hipster.


Nasze jedzenie, te ciastka są omomom i wszystkie tak na serio! D potem kupił jeszcze skitelsy.
Oczywiście wszyscy sie rzucili jak głodomory!




Śliczne niebo przez moje okulary, bo moją one jakiś filtry i tak o zrobiło : ))










 Czyste buty nie ma co! A jakie czyste spodnie miałam.

 


Jem jabłko, szczerze mówiąc, to nie moge takich twardych rzeczy, powinnam pokroić. Ale trudno, jakoś jem. Zaraz biore się za lekcje, ale najpierw zamawiam basebollówkę. We wtorek jadę na zakupy z mamą, czyli będziemy sie kłócić tylko, jak zawsze. Do idę do książek, potem na dwór. A w środę ognisko(?).



MAM NADZIEJĘ, ŻE KTOŚ TO PRZECZYTA :-))

Komentarze

  1. ja zawsze czytam ♥ !
    pisz częściej <3 !

    OdpowiedzUsuń
  2. tak szczerze, to bardzo fajnie się czyta twoje posty <3
    naprawdę miło ; D
    o . a jaką basebollówkę kupujesz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi strasznie : )))))))))))
      taką tam, z allegro

      Usuń
  3. ejjjj nie wiedziałam, ze na desce jedzisz! ;o
    ja też! umiesz cos fajnego? ;>
    kuki słodziak. ty jesteś, nie ja ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha nie umiem nawet ollie :c ale deske mam opanowaną!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

wakacje!

Hej! Dziś bez notki, mam dla was zdjęcia z wakacji, tak na poprawę samopoczucia, bo na dworze jedna wielka chlapa.

Vanessa

zakopane